
Ostatnio, czytając kolejną część powieści Sapkowskiego, coś mnie natchnęło by poczytać cóż tam piszą o Wiedźminie 2. W końcu pod koniec maja miała być premiera tej kurewsko dobrej pozycji i nawet do mojej nory powinny dochodzić jakieś informacje.
Złapałem zajawkę, zacząłem szperać. Ej, to już za 3 dni! Sprzedawcy prześcigają się w promocjach (tylko te promocje to są w porównaniu do czego? :). W pewnym sklepie, kupując wiedźmina dostajemy pudełko innej gry gratis!
Pudełka do pełnych wersji gier, bez kluczy aktywacyjnych w środku. Do wyboru: StarCraft 2, Wrath of the Lich King, [...] Dragon Age 2 lub Mass Effect 2. Świetnie wyglądają na półcę!
Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie naszego specjalistę do spraw komentowania rzeczy mało ważnych, znanego ze swojego stosunku do biblii. Za kilkaset lat, ludzie stwierdzą nowy prym w filozofii, który nazwę będzie nosił od jego nicku.
- Wolf
- I jak nie mam tej gry, to może mam ja kupic w necie i zgrać na płytę, chociaż i tak będę mieć ją np na steam?
- Wolf
- a może mam ściągać pirata i wtedy zgrać, a pudełko ją zalegalizuje?
- Wolf
- A MOŻE MAM JĄ SOBIE DOKUPIĆ OSOBNO I MIEĆ SUPER KURWA ZAPASOWE PUDELKO? NO KUSZĄCA PROPOZYCJA WASZMOŚCIU
W ramach przypadku, trafiłem też na ocenę sprzedaży wiedźmina drugiego.
Z każdej gry sprzedanej w sklepie, w pudełku, autorzy dostają tylko część pieniędzy, mniej więcej połowę w przypadku gier na PC. Ta, którą ktoś kupi za pośrednictwem Steam czy GOG.com, nie jest obarczona kosztami i marżami pośredników.
Byłoby genialnie, gdyby nie jeden tyci tyci szczegół, że w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót. Za pudełkową wersję gry płacimy 100zł1, a zajrzyjmy na steam – ojej, teraz kosztuje już 150zł. :) Poziom abstrakcji na gazecie jest zbyt wysoki bym mógł to ogarnąć.
Uff, od razu na sercu lżej się zrobiło, jak trochę ponarzekałem. :) Mimo iż pre-order już zamówiłem, to boję się, że zrobią z tą grą to samo co zrobili z Gothic 32.
Poczekałbym na pierwsze recenzje samych graczy3, ale ja po prostu muszę mieć to pudełko od WoWa, w którego nigdy nie grałem. :) To warunek, by inni uber znajomi zapraszali mnie na imprezy.
Co sądzicie o tym przedpremierowym buzzie, a może ktoś jeszcze wpadł na jakieś inne ciekawe opisy wiedźmina?
Olewam to, mam gdzieś ten cały bum wokół Wiedźmina. Na pewno nie zagram.
A ja zagram, ale najpierw muszę zagrać w pierwszą część.
A z drugiej części interesuje mnie tylko soundtrack, bo jest ciekawy. Może nie najlepszy (choć imo lepszy od soundtracka z pierwszej części Wiedźmina), ale jest ciekawy.
Ale Triss Merigold w Playboyu byś zobaczył, nie znam osoby która by nie chciała. :) Ten akcent promocyjny wiedźmina akurat mi się spodobał