CSS, znany każdemu webmasterowi język, dzięki któremu możemy w łatwy sposób ustalać sposób wyświetlania elementów na stronie. Ostatnia wydana wersja to CSS2.1 i mimo, że zadebiutowała bardzo dawno, bo jedenaście lat temu, niektóre przeglądarki dopiero teraz zaczynają ją przyzwoicie interpretować. Nowa wersja, nad którą pracuje W3C ma częściowo rozwiązać te problemy, bowiem zostanie podzielona na moduły – kilkadziesiąt dokumentów z konkretnymi wytycznymi związanymi z interpretacją właściwości, atrybutów i selektorów. Chyba dzięki temu, autorzy przeglądarek będą mieli mniej roboty z wprowadzaniem nowych „funkcji” trzeciej wersji kaskadowych arkuszów stylów, a strony wszędzie będą wyświetlane tak samo.
Specyfikacja pozwoli na m.in wykorzystanie nowych właściwości takich jak:
- Schematy kolorów wzbogacone o kanał alfa (półprzezroczystość),
- płynne przejścia,
- zaokrąglone i obrazkowe ramki,
- cienie i wiele innych…
Programiści prowadzą testy nowych funkcji i powoli je wdrażają do swoich produktów. Podczas ich trwania, niektóre właściwości będą różnie zapisywane dla różnych silników przeglądarek, np. jeśli chcemy zaokrąglić lewą, górną krawędź ramki o 0.5em, dla przeglądarki opartej na silniku Gecko, zapiszemy właściwość tak: -moz-border-radius-topleft: 0.5em;, a opartej na silniku WebKit: -webkit-border-top-left-radius: 0.5em;. Jednak dalej są to wersje testowe i zdarzają się wpadki takie jak poruszanie się tekstu przy zaznaczaniu w Gecko czy poszarpane zaokrąglenia w WebKicie. ;) Z pomocą CSS3 można zrobić figurkę 3D – tak w ramach ciekawostki. Aby zobaczyć, co i jak działa w przeglądarkach, odsyłam do strony CSS3 preview, a na żywy przykład, świetnie się nadaje strona LWA21, która w całości jest oparta na nowościach trzeciej wersji CSS.
Dzięki CSS3, webmasterzy nie będą musieli wykorzystywać tyle JavaScriptu, aby stworzyć ciekawe efekty na stronie, wiadomo – im mniej JS’a tym lepiej, a ci którzy go nie znają (np. ja) też mogą uzyskać takie efekty bez kombinowania.
Ja najbardziej czekam na zaokrąglone krawędzie i cienie… W sumie krawędzie w niektórych przeglądarkach już działają (np. w Fx: menu w theme K2).
Tak, fx 3.5 i chrome obsługują już większość właściwości które opisałem, cienie też. Widziałem nawet fixy dla IE, ale jakoś nie goni mnie, żeby z nich skorzystać. Tak też pewnie będzie z nowym stylem bloga, trochę zdyskriminuję użytkowników IE. ;)
Swoją drogą… hmm, opera „niedługo” wyda dziesiątą wersję swojej przeglądarki. a nadal nie widać implementacji tych fajnych efektów. :(